Transport butelki alkoholu za 140 000 euro

Transport butelki alkoholu za 140 000 euro

Piątek, piąteczek, piątunio. Info o realizacji i logistyce transportu alkoholi to idealna wiadomość na dzień, po którym większość z nas ma weekend a w nim dwa dłuższe wieczory z możliwością odespania po ich ciekawym spędzeniu.

Grupa JF Hillebrand zrealizowała dwie dostawy ostatnich butelek legendarnych alkoholi: 51-letniej japońskiej whisky oraz 20-letniego rumu trynidadzkiego. Mając do przetransportowania tak unikatowe i drogocenne trunki, spedytorzy JF Hillebrand musieli wyeliminować wszelkie ryzyka i dostarczyć towar w ściśle wyznaczonym czasie.

Bezpieczeństwo przewozu

Transport tak drogich alkoholi (gdzie cena za butelkę liczona jest w tysiącach) wymagał ogromnej precyzji. Do każdego z tych dwóch projektów operator powołał specjalny team i wyznaczył dedykowane osoby, które czuwały nad transportem. Brano pod uwagę wszelkie ryzyka. JF Hillebrand Poland musiał nie tylko zabezpieczyć odpowiednio trunki przed uszkodzeniem, ale też przewozić je w jednakowej temperaturze na całej trasie dostawy oraz uwzględnić ryzyko kradzieży. – Tak luksusowy ładunek musiał być odpowiednio zabezpieczony pod każdym względem, a każdy z naszych kooperantów musiał zachować szczególną ostrożność. W przypadku tego typu dostaw, klient chce mieć całkowite poczucie bezpieczeństwa, dlatego zapewniamy bezpośredni kontakt z naszymi spedytorami przez 24 h/dobę na każdym etapie realizacji dostawy – mówi Izabela Dąbrowska, Freight & Operations Manager JF Hillebrand Poland.

140 000 euro za butelkę

51YO Karuizawa 51-letnia whisky z destylarni Karuizawa w Japonii została wyprodukowana w 1964 r. a zabutelkowana w 2015 r. To jedna z najdroższych i najbardziej unikatowych whisky na świecie, która została zakupiona i zabutelkowana przez firmę Wealth Solutions, specjalizującą się w sprzedaży i tworzeniu limitowanych edycji niezwykle rzadkich alkoholi. Powstały zaledwie 43 butelki tego trunku, a wartość jednej z nich oscyluje obecnie w granicach 120 000 – 140 000 euro. Karuizawa produkowała zawsze na niewielką skalę, głównie na rynek lokalny. Tak było od jej powstania w 1955 roku, aż do jej zamknięcia w roku 2000. Pozostały po niej wyłącznie beczki pełne wyjątkowych trunków, których z każdym rokiem ubywa. Ponieważ produkcja została już wygaszona, na świecie nie pojawią się już nigdy nowe whisky z Karuizawy. Nikt również nie wie, kiedy ostatnie pozostałe po niej beczki zostaną zabutelkowane i sprzedane. Transport tak cennych i unikatowych butelek, zawierających najstarszą zabutelkowaną w historii whisky Karuizawa powierzono JF Hillebrand Poland.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszej dotychczasowej współpracy. Gdy ma się do czynienia z prawdziwymi „białymi krukami” na rynku alkoholi, tak jak to ma miejsce w przypadku naszej firmy, dobrze jest móc oprzeć się podczas realizacji skomplikowanych projektów na sprawdzonych i pewnych partnerach, którzy dobrze rozumieją wagę powierzonych im zadań, a do ich realizacji podchodzą z pełnym profesjonalizmem, tak jak JF Hillebrand – mówi Łukasz Baranowski, wiceprezes Wealth Solutions SA.

Legendarny rum z Karaibów

Podobną historię ma słynny rum Caroni z Trynidadu i Tobago. Pochodzi on z nieczynnej już państwowej destylarni, która funkcjonowała na tej karaibskiej wyspie w latach 1918 – 2002. Przez lata tylko niewielka część produkcji była butelkowana pod własną marką Caroni i przez długi czas destylarnia była znana garstce koneserów, którzy uwielbiali jej unikalny profil. Obecnie rumy Caroni znane są na całym świecie jako złożone i bogate alkohole. Niestety, z każdym rokiem liczba beczek pozostałych po tej wytwórni maleje, a część jej dziedzictwa nieodwracalnie znika. Firma Wealth Solutions, postanowiła zabutelkować trzy beczki rumu z tej destylarni i zapoczątkować tym samym tworzenie serii Music!, zainspirowanej kulturą muzyczną Karaibów. W pierwszej kolejności zabutelkowane zostały trzy edycje: 20-letni rum Caroni 1998 Soca, 20-letni Caroni 1998 Calypso i 22-letni Caroni 1996 Parang. Stworzono tylko 215 butelek Soca, 220 Calypso i 242 Parang. Nazwy te reprezentują style muzyczne wywodzące się z Trinidadu i Tobago.

Podobnie jak przy dostawie whisky, tutaj również JF Hillebrand Poland powołał specjalny team i wyznaczył dedykowane osoby, które czuwają nad każdym etapem transportu, biorąc pod uwagę wszelkie ryzyka. I chociaż spedytorzy JF Hillebrand Poland na co dzień mają do czynienia z tego typu dostawami, to każdy traktują indywidualnie i pieczołowicie dbają o każdy szczegół, planując z wielką precyzją całą logistykę. Pośród ciekawszych, zrealizowanych przez JF Hillebrand transportów, można znaleźć też takie jak: dostawa słynnej butelki whisky The Macallan 1926 o wartości 1,2 mln USD, przewiezienie wina dla rodziny królewskiej, które otrzymała w prezencie podczas jednej ze swoich wizyt zagranicznych, czy też dostawa na urodziny Tony Parkera (amerykańskiej gwiazdy koszykówki) kilku skrzynek wina Bordeaux Chateau. 

Poleć ten artykuł:

Polecamy