Używasz przeglądarki Internet Explorer 6, która nie jest wspierana nawet przez producenta.
W związku z tym, cześć funkcjonalności serwisu może być dla Ciebie niedostępna.
Radzimy zainstalowanie nowszej wersji Internet Explorera (zobacz tu) lub innej przeglądarki (zobacz tu lub tu).
...
 

Apetyt na digitalizację
  •   

10 lipca   Witold Zygmunt
Apetyt na digitalizację Według prognoz GfK Polonia, spożycie mięsa w Polsce do końca 2020 roku będzie rosło w ponad siedmioprocentowym tempie. Już dziś statystyczny Polak zjada więcej niż 70 kg mięsa rocznie, w tym aż 20 kg wędlin, podaje GUS.
 

ZM POLIWCZAK chce wykorzystać koniunkturę i inwestuje w zaawansowane technologie. Rodzinne przedsiębiorstwo z Mysłowic zdecydowało się wdrożyć system wspierający zarządzanie przedsiębiorstwem. Impuls EVO ma pomóc m.in. w integracji wszystkich działów oraz przyśpieszeniu produkcji.

 

Rośnie apatyt Polaków na mięso. Jeszcze w 2015 roku w Polsce przeciętny obywatel zjadał ponad 60 kg mięsa, dziś jest to już ponad 70 kg. Prawie 1/3 konsumowanego mięsa stanowią wędliny, które najczęściej produkowane są przez rodzinne firmy z sektora MŚP. Według danych Instytutu Biznesu Rodzinnego (IBR) co trzecia rodzinna firma (32%) działa w branży handlowej, do której zaliczany jest sektor mięsny. Siłę familijnych przedsiębiorstw najlepiej widać po ich wkładzie w PKB kraju. Ponad 800 tysięcy rodzinnych firm wytwarza prawie 20% Produktu Krajowego Brutto Polski, wynika z danych IBR.

Rosnące koszty pracy – wyzwanie nr 1

Według KPMG największym wyzwaniem z jakim zmagają się obecnie firmy rodzinne, są stale rosnące koszty pracy. 60% zapytanych firm rodzinnych uważa, że to największe wyzwanie, jakie stoi przed ich biznesem. - Brak wykwalifikowanej kadry stanowi dla nas wyzwanie, dlatego staramy się maksymalnie automatyzować procesy w firmie. - zauważa Celina Poliwczak, prezes Zakładu Mięsnego POLIWCZAK. Mysłowicka firma, która produkuje i sprzedaje wędliny na południu Polski, zdecydowała się zainwestować w nowoczesny system wspierający zarządzanie. W połowie roku w ZM POLIWCZAK rozpoczął się proces wdrażania systemu klasy ERP. Dotychczas w przedsiębiorstwie funkcjonowało kilka rozwiązań, które wspierały różne obszary, ale jak zauważa Prezes, nie zaspokajały rosnących potrzeb firmy.

 

- Do tej pory korzystaliśmy z różnych systemów, które wprowadzane były dość dawno i nie zawsze odpowiadały naszym potrzebom i oczekiwaniom. Wdrożenie nowego systemu ma pomóc nam w integracji wszystkich działów naszej firmy pod „jednym szyldem”. - opowiada Celina Poliwczak, współwłaścicielka firmy.

ERP sprawdzony w branży

Po wstępnym rozeznaniu rynku, firma ze Śląska wybierała między dwoma rozwiązaniami IT. Finalnie Zakład Mięsny POLIWCZAK zdecydował się na wybór rozwiązania oferowanego przez BPSC - Impuls EVO. Dla tego dostawcy zaawansowanych rozwiązań IT nie jest to pierwsze wdrożenie w branży spożywczej. Śląska firma technologiczna może pochwalić się wieloma udanymi wdrożeniami w zakładach mięsnych zlokalizowanych na terenie całego kraju. - Mamy duże doświadczenie i doskonale znamy specyfikę branży. Impuls EVO to sprawdzone w wielu firmach rodzinnych rozwiązanie IT, które spełnia oczekiwania nawet najbardziej wymagających przedsiębiorców. Nasz system łączy w sobie różne zaawansowane rozwiązania. Od zarządzania finansami, personelem, produkcją, sprzedażą na logistyce kończąc. - tłumaczy Mateusz Kluba, Team Leader obszaru Produkcja w BPSC.

 

Wdrożenie obejmuje moduły Finanse i Księgowość, Gospodarkę Materiałową, Dystrybucję, a także Koszty. - Główny nacisk kładziemy na gospodarkę magazynową, zarządzanie produkcją i dystrybucję. - tłumaczy Celina Poliwczak i dodaje - Nie potrzebujemy obecnie wdrożenia specyficznych funkcji, chociaż mamy na uwadze, że w tym systemie jest to możliwe i być może w przyszłości o takie funkcje poprosimy. Taka elastyczność i możliwość rozbudowy funkcjonalności o kolejne moduły jest przez nas mile widziana. - kończy prezes.

Branża dobrze uregulowana

Branża mięsna obarczona jest licznymi regulacjami, zaawansowane IT ma pomóc sprostać rygorystycznym normom. - Czytelna, dokładna specyfikacja pochodzenia, przetworzenia i wytwarzania naszych wyrobów ułatwi nam spełnienie wszystkich nałożonych norm. Pozwoli nam także na szybkie i bezproblemowe śledzenie całej drogi poszczególnych partii i jej udokumentowanie - mówi Celina Poliwczak.

 

Normy to jedno, ale należy też pamiętać o oczekiwaniach klientów, a ci coraz częściej są gotowi płacić więcej za wyroby lepszej jakości. Według ankiety przeprowadzonej przez Fundację Firmy Rodzinne, co trzeci Polak deklaruje, że chętnie zapłaci więcej za produkty pochodzące z rodzinnych firm. - IT to doskonałe wsparcie dla firm z branży spożywczej. Dlaczego? ERP sprawdzi się nie tylko w utrzymywaniu norm produkcyjnych, ale także receptur i zachowaniu zawsze tego samego smaku. - mówi Mateusz Kluba.

 

Sektor spożywczy oczekuje od systemów ERP przede wszystkim zaspokojenia potrzeb w zakresie rozliczania i optymalizacji produkcji. Rynek konsumenta wymusza na tej branży silną dynamikę zmian wewnętrznych w obrębie produkcji. Doskonałym przykładem firm aktywnie reagujących na oczekiwania rynku, które korzystają już z rozwiązań BPSC są m.in.: Virtu, Łmeat, Wipasz czy Zakład Przetwórstwa Mięsnego Biegun.

  •   
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu.

Komentarze

Aby komentować, musisz się zalogować.