Używasz przeglądarki Internet Explorer 6, która nie jest wspierana nawet przez producenta.
W związku z tym, cześć funkcjonalności serwisu może być dla Ciebie niedostępna.
Radzimy zainstalowanie nowszej wersji Internet Explorera (zobacz tu) lub innej przeglądarki (zobacz tu lub tu).
...

Umowa dla menedżera
  •   

26 października 2017   Katarzyna Kamińska, Galt
Umowa dla menedżera Pozyskanie dobrego menedżera stanowi dla niejednej firmy transportowej bardzo ważny moment. Skorzystanie z doświadczenia i kompetencji osoby potrafiącej zarządzać różnymi procesami jak i ludźmi, a także jego świeże spojrzenie na biznes, może przyczynić się do uzyskania przewagi konkurencyjnej lub wspomóc przy wyprowadzeniu z ewentualnej sytuacji kryzysowej. W jaki sposób to uczynić?
 

Niestety, zdaniem wielu ekspertów obecnie mamy czas pracownika a nie pracodawcy. Co przewoźnik może zatem zaoferować potencjalnemu menedżerowi? Z pewnością odpowiednie warunki zatrudnienia, satysfakcjonujące kandydata na tyle, aby zdecydował się poprowadzić/wspomóc właśnie nasz biznes. Pierwszym pytaniem jakie należy postawić sobie w tej sytuacji jest wybór sposobu zatrudnienia menedżera.

Kontrakt menedżerski

Kontrakt menedżerski jest zawierany zazwyczaj z menedżerem, któremu powierzamy zarządzanie działalnością przedsiębiorstwa lub jego częścią. Można powiedzieć, że w praktyce pod tą nazwą kryje się po prostu umowa o zarządzanie, niezależnie od tego do jakiego typu ją zakwalifikujemy. Warto bowiem od razu zaznaczyć, że wbrew obiegowym stwierdzeniom, w prawie nie zdefiniowano terminu „kontrakt menedżerski”. Najczęściej mówi się o nim w kontekście umowy cywilnoprawnej, a nie umowy o pracę, zawieranej z zarządzającymi przedsiębiorstwem (członkami zarządu, innymi osobami). Porozumienia takie są zawierane na zasadzie swobody umów, czyli najczęściej stanowią umowę o świadczenia usług, do której na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia (i tak zostają zgłaszane do ZU). Aczkolwiek w literaturze można też znaleźć zakwalifikowanie do kontraktów menedżerskich umów o pracę.

Z drugiej strony, biorąc pod uwagę przedmiot i osobę, z którą umowa jest zawierana, nic nie szkodzi na przeszkodzie, aby tę nazwę stosować też do stosunku pracy. Niezależnie od stosowanego nazewnictwa, wybrana forma zatrudnienia będzie miała związek z określonymi korzyściami dla firmy lub menedżera.

Menedżer z umową o pracę

W pierwszej kolejności strony mogą zawrzeć umowę o pracę. Wiąże się ona z największymi obciążeniami dla przewoźnika (została w pełni oskładkowana). Z drugiej strony jest postrzegana przez pracowników jako najbardziej stabilna i gwarantująca najszersze uprawnienia. Zatrudniony, w tym także menedżer, korzysta bowiem z szeregu uprawnień pracowniczych określonych w kodeksie pracy, takich jak prawo do urlopu wypoczynkowego, czy uprawnienia związane z rodzicielstwem. Jednocześnie przepisy regulują zasady odpowiedzialności pracownika, co z jego punktu widzenia odgrywa bardzo istotną rolę, ponieważ przepisy kodeksu pracy limitują tę odpowiedzialność do wysokości trzykrotnego miesięcznego wynagrodzenia pracownika. Tylko w przypadku winy umyślnej pracownika, odpowiada on względem pracodawcy w pełnej wysokości.

Co istotne, przepisy prawa pracy określają też limity czasu pracy pracowników, których przekroczenie skutkuje wykonywaniem czynności w godzinach nadliczbowych i uprawnieniem do dodatku. W przypadku osób zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy, tylko za pracę w niedzielę i święta należy się dodatek za nadgodziny, co jest podyktowane szerszym zakresem obowiązków związanym z tym stanowiskiem.

Menedżer „na zleceniu”

Zakres obciążeń publicznoprawnych w przypadku kontraktu menedżerskiego – umowy o świadczenie usług, do której (na podstawie art. 750 k.c.) stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące umowy zlecenia, po stronie zatrudniającego wygląda nieco korzystniej niż w przypadku umowy o pracę. Jeżeli zatem przewoźnik podpisał porozumienie z menedżerem na wypłacanie określonej kwoty netto wynagrodzenia, łączny koszt zatrudnienia dla pracodawcy będzie nieco mniejszy niż w przypadku umowy o pracę. Menedżer nie korzysta z uprawnień pracowniczych przewidzianych kodeksem pracy, niemniej jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby strony na podstawie umowy również przyznały zatrudnionemu prawo do urlopu, być może nawet w szerszym zakresie niż przewiduje to prawo pracy. Sięgając bowiem po umowę cywilnoprawną, strony mają większą swobodę co do ustalenia wzajemnych praw i obowiązków.

Dzięki temu w łatwiejszy sposób strony będą mogły zakończyć współpracę (nie mają zastosowania przepisy Kodeksu pracy regulujące zasady rozwiązywania umowy o pracę). To z jednej strony korzystne dla firmy, ponieważ zapewnia większą elastyczność zatrudnienia. Niewykluczone jednak, że taka opcja będzie atrakcyjna dla samego zarządzającego, któremu łatwiej będzie skorzystać z atrakcyjniejszej oferty pracy, wysuniętej na przykład przez konkurencję pozostawiając przewoźnika w kłopocie. Aby zabezpieczyć się przed taką ewentualnością, należy zadbać o odpowiednie postanowienia w kontrakcie dotyczące zakazu podejmowania przez zarządzającego działalności konkurencyjnej, zwłaszcza, że w ramach wykonywania swoich obowiązków, uzyska on dostęp do kluczowych informacji w firmie.

Odpowiedzialność menedżera

Tu drobna uwaga. Ustawa o VAT wprost posługuje się pojęciem kontraktu menedżerskiego (chociaż nie jest on zdefiniowany). Każe go traktować jak osobiste świadczenie usług, jeżeli jego warunki są zbliżone do umowy o pracę pod kątem odpowiedzialności wobec osób trzecich. Jeżeli zatem nie chcemy, aby umowa została zakwestionowana, powinna maksymalnie różnić się od umowy o pracę.

Ważną kwestią, na którą zawierając kontrakt menedżerski strony powinny zwrócić uwagę, są zasady odpowiedzialności menedżera wobec spółki za szkody powstałe w wyniku podejmowanych przez niego czynności. W tym przypadku również może zostać ona określona w sposób odmienny niż wynika to z Kodeksu pracy. Co do zasady, jeżeli strony nie wprowadzą ograniczenia np. kwotowego, zakres odpowiedzialności menedżera będzie szerszy niż w sytuacji, gdyby był pracownikiem zatrudnionym na umowę o pracę, a to z kolei stanowi większe zabezpieczenie interesów spółki.

Menedżer przedsiębiorca

Coraz częściej stosowanym w różnych branżach modelem zatrudnienia jest zawarcie umowy cywilnoprawnej, ale w ramach prowadzonej przez osobę zatrudnioną działalności gospodarczej. Takie rozwiązanie bywa podyktowane przede wszystkim minimalizacją kosztów po stronie przedsiębiorstwa, które w takim przypadku rozlicza się na podstawie faktury VAT wystawionej przez usługodawcę. Ten z kolei jest zobowiązany do samodzielnego odprowadzenia składek na ubezpieczenie społeczne (w przypadku osób zakładających działalność gospodarczą istnieje możliwość skorzystania z preferencyjnego ZUS-u) i zaliczki na podatek dochodowy. Firma transportowa pozbywa się zatem szeregu obowiązków administracyjnoprawnych, przerzucanych na pracownika, pełniącego tutaj rolę zewnętrznego przedsiębiorstwa.

Trzeba jednak uważać. W przypadku kontraktu menedżerskiego zawieranego z osobą prowadzącą działalność gospodarczą, ZUS stoi na stanowisku, że umowa taka stanowi odrębny tytuł do objęcia ubezpieczeniem społecznym. Spółka będzie zatem zobowiązana do odprowadzenia składek na ubezpieczenie społeczne tak, jak od zwykłej umowy zlecenia. Przedstawiony wcześniej mechanizm więc nie zadziała. Taka szansa istnieje tylko wtedy, gdy menedżer uzyskuje także inne przychody z działalności gospodarczej – wówczas dojdzie do zbiegu tytułów do ubezpieczenia społecznego i możliwości wyboru jednego z nich, co może skutkować nieozusowaniem dochodów osiąganych z kontraktu.

Klauzule menedżera/firmy

Dodatkowo, jeżeli zasady wykonywania obowiązków przez menedżera będą bardzo zbliżone do warunków, jakim powinna odpowiadać umowa o pracę, np. w zakresie odpowiedzialności wobec osób trzecich, to zakwestionowane mogą zostać również wzajemne rozliczenia VAT. Według art. 15 ust. 3 pkt 3 ustawy o podatku od towarów i usług, kontrakt menedżerski należy bowiem w takich sytuacjach traktować jak osobiste świadczenie usług, niemieszczące się w ramach działalności gospodarczej. Ustawa o VAT wprost posługuje się pojęciem kontraktu menedżerskiego i każe go traktować jak osobiste świadczenie usług, jeżeli jego warunki są zbliżone do umowy o pracę pod kątem odpowiedzialności wobec osób trzecich. Jeżeli zatem nie chcemy, aby umowa została zakwestionowana, powinna maksymalnie różnić się od umowy o pracę. Będzie ona rządziła się podobnymi prawami jak umowa zlecenia zawierana z osobą niebędącą przedsiębiorcą, co oznacza, że strony mogą ukształtować jej treść, zgodnie ze swoimi potrzebami i oczekiwaniami.

Co strony wpiszą do umowy, to będą miały. Elementem wspólnym będzie tylko przedmiot – zarządzanie (całym przedsiębiorstwem, częścią; na stałe aż zostanie wypowiedziana lub na czas określony; przeprowadzenie np. restrukturyzacji). Bardziej można wskazywać na elementy różniące od umowy o pracę, o czym już wspominaliśmy.

Oczekiwania menedżera

Decydując o wyborze podstawy zatrudnienia menedżera kluczowymi czynnikami dla obu stron będą z jednej strony należne koszty dla firmy/wynagrodzenie dla pracownika, z drugiej zaś warunki umowy łączącej strony. Te ostatnie w dużej mierze są w przypadku umowy o pracę określone przez przepisy. Kontrakt menedżerski pozwala na większe dostosowanie wzajemnych zobowiązań stron do ich oczekiwań. Pozwala to na negocjowanie nie tylko samej wysokości wynagrodzenia, ale także zaoferowanie kandydatowi dodatkowych korzyści. W związku z tym, że łączny koszt dla pracodawcy w przypadku poszczególnych wariantów nie jest aż tak bardzo odmienny, decydujące dla pozyskania specjalisty będą warunki świadczenia pracy i ich dopasowanie do preferencji i oczekiwań menedżera.

  •   
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu.

Komentarze

Aby komentować, musisz się zalogować.