Używasz przeglądarki Internet Explorer 6, która nie jest wspierana nawet przez producenta.
W związku z tym, cześć funkcjonalności serwisu może być dla Ciebie niedostępna.
Radzimy zainstalowanie nowszej wersji Internet Explorera (zobacz tu) lub innej przeglądarki (zobacz tu lub tu).
...

01-Użycie kodów kreskowych i Data Matrix na dokumentach dostawy

Dyskusja publiczna  |  8 wpisów  |  4 dyskutantów
 
Andrzej Lada-Kubala Andrzej Lada-Kubala Irytujący, drażniący, po prostu ja autor ma 20 podziękowań wpis ma 2 podziękowania
 
#1
Dyskusja dotyczy wprowadzenia na dokumentach dostawy kodów kreskowych lub Data Matrix umożliwiających zaczytanie danych z dokumentów. Kod mógłby byc wykorzystywany do wczytania ilości, parametryzacji artukułów i utworzenia w WMS awizacji dostawy wejściowej, ponadto kod w kazdej z linii asortymentowych może usprawnić procesy administracyjne związane z obsługą dostawy poprzez zaczytanie ilości i automatyczne porównanie ich z awizacją i ilościami zliczonymi podczas przyjęcia. Standard ten pozwala na wyeliminowanie błędów spowodowanych ręcznym wprowadzeniem danych oraz przyśpieszyć pracę

Czekamy na Państwa komentarz

Krzysztof Kurek Krzysztof Kurek autor ma 4 podziękowania wpis ma 1 podziękowanie
 
#2
Jest to bardzo dobry pomysł – przestrzegałbym jednak przed umieszczaniem na dokumentach kodów kreskowych artykułów (asortymentu). W opisanym procesie przyjęcia na magazyn wystarczy numer naszego zamówienia zakupu, który następnie „ciągnie” z WMS ilości na tym zamówieniu na poziomie każdego dostarczonego artykułu. W moim przekonaniu stosowanie kodów kreskowych w ilościach nadmiernych może powodować zwiększenie ilości operacji skanowania, oraz czasu (pracochłonności) poszczególnych operacji skanowania. Jak widomo wydajność procesu logistycznego zależy od ilości operacji wykonywanych w tym procesie i od sumarycznej pracochłonności poszczególnych czynności wykonywanych w naszym procesie (tzw fixed time and variable time). Jeśli wprowadzimy zbyt dużo kodów kreskowych może okazać się, że spadanie wydajność – czyli warta skórka za wyprawkę

Pozdrawiam

Krzysztof

Andrzej Lada-Kubala Andrzej Lada-Kubala Irytujący, drażniący, po prostu ja autor ma 20 podziękowań wpis ma 1 podziękowanie
 
#3
Generalnie rzecz biorąc zawsze nadmiar prowadzi do problemów  a podchodząc do sprawy bardziej poważnie. Tak zgadzam się, jednak w tym konkretnym przypadku kod na dokumencie jest swojego rodzaju planem „B”, wyjściem awaryjnym. W klasycznym procesie mamy do czynienia z awizacją dostawy przesyłaną w formie elektronicznej, na bazie której tworzona jest awizacja dostawy wejściowej a następnie w procesie przyjęcia awizacja przetwarzana jest w dostawę wejściową. Co jednak zrobić jeśli nasz system wymaga awizacji a my jej nie otrzymujemy ? wtedy pozostaje „przeklepanie ręczne” wartości z dokumentów dostawy do systemu. To miejsce jest punktem krytycznym ponieważ zajmuje czas oraz jest obarczone błędem związanym z ręczną obsługą danych. Idąc w stronę kodów na dokumentach dostawy przy każdej z linii asortymentowych możemy wyobrazić sobie sytuacje zaczytania danych do systemu poprzez skanowanie każdej z linii. Patrząc na to rozwiązanie z tego punktu widzenia wydaje się zasadne aby dokumenty a właściwie każda linia na dokumencie była wyposażona w kod. Rozwiązanie to jednak należy w mojej ocenie traktować jako plan „B” i starać się dyskutować z partnerem na temat przesyłania awizacji wejścia.

Druga możliwość wykorzystania kodów to porównanie ilości przyjętych np. poprzez skanowanie towarów na wejściu, awizacji i ilości z dokumentów. Zakładając że mamy skanery a więc skanujemy na wejściu, mamy awizacje poprzez EDI a więc wiemy czego się spodziewaliśmy, pozostaje nam ostatni obszar czyli ilości zadysponowane na dokumentach dostawy. Należy pamiętać iż podpisując dokumenty dostawy potwierdzamy przyjęcie konkretnej ilości towaru a więc jest to obszar krytyczny. Może się zdarzyć i niestety zdarza się że ilości przyjęte są zgodne lub nie z awizacją ale przede wszystkim występuje rozbieżność do dokumentów. W większości procesów operacja porównania dokumentów z systemem jest operacją ręczną. A czemu jej nie usprawnić wskanowując ilości z dokumentów do WMS a następnie poprzez proste porównanie trzech kolumn wychwycić wszystkie rozbieżności ?

Krzysztof Misiak Krzysztof Misiak autor ma 3 podziękowania wpis ma 3 podziękowania
 
#4
Zastosowanie kodów kreskowych na dokumentach dostawy to dobry pomysł ale przydatny przede wszystkim podczas przyjęcia dostawy w sztukach lub kartonach. Sprawa komplikuje się podczas przyjęcia dostawy art ważonych gdzie każdy dostarczony karton może mieć wagę zmienną która podlega weryfikacji. Gdyby jednak udało się wczytać ilości w kartonach,wagę dostawy w każdej linii i do tego jeszcze parametr artykułu to widzę tylko korzyści. Na podstawie takich danych można szybko określić czy waga kartonu mieści się w założonych kryteriach i podjąć decyzje o dalszej kontroli przyjęcia lub odrzuceniu dostawy przed rozpoczęciem czynności kontrolnych. Samo wczytanie kodów kreskowych nawet linia po linii będzie szybszym rozwiązaniem niż ręczne sprawdzanie i wyliczanie średniej wagi kartonów w każdej linii.

Adam Majchrzak Adam Majchrzak Business Development Manager w Raben Polska Sp. z o.o. autor ma 8 podziękowań
 
#5
Ten pomysł wymusza unifikację dokumentów wszystkich dostawców Klienta firmy logistycznej. Pomysł bardzo futurystyczny biorąc pod uwagę, że większość dostawców jest w Chinach.
Pytanie - jakie oszczędności może takie usprawnienie przynieść przy założeniu, że mamy 10 dokumentów dostawy dziennie i na każdym jest 15 linii a kod towaru skłąda się z 10 znaków?.
Problem ten można rozwiązać inaczej wykorzystując standard etykiety SSCC.
Moje doświadczenie wskazuje, że warto wprowadzić kod kreskowy z numerem dokumentu (wide propozycja Pana Krzystofa) w celu automatycznej identyfikacji dostawy i późniejszej archiwizacji dokumentu (skan dostępny na stronie www)

Andrzej Lada-Kubala Andrzej Lada-Kubala Irytujący, drażniący, po prostu ja autor ma 20 podziękowań
 
#6
Futuryzm ? to pojęcie względne czy ktoś kiedyś myślał o tym że zostanie określony standard palety ? kodu kreskowego ? CMR-u ? Ważne jest aby dyskutować, zastanawiać się nad tym co może być korzystne nie dając zamknąć się w obecnym standardzie i procesie.

Zgadzam się aby wprowadzić taki standard musiało by być spełnionych masę warunków i sama skala standaryzacji musiałaby być globalna. Ale jest też drugi punkt widzenia. Jeśli dziś mam 100 problemów i jestem w stanie rozwiązać z nich 20 to czy nie warto poważnie o tym pomyśleć ? W mojej ocenie warto, w Polsce na chwile obecną poważnych systemów klasy WMS jest kilka, zmiana lokalna jest w stanie zminimalizować [nie wykluczyć] ilość problemów.

Standard o którym Pan i Pan Krzysztof wspomina dotyczący identyfikacji dokumentu poprzez kod nie koniecznie SSCC ponieważ skrót ten oznacza unikatowy numer jednostki transportowej a my mówimy o identyfikatorze dokumentu, praktyka ta jest stosowana przez część podmiotów i warto o niej mówić. Założę dla tego tematu oddzielny wątek.

W tym wątku bardzo zależałoby nam na dyskusji nad usprawnieniem strony administracyjnej w przyjęciu dostawy. Zarówno Pan jak i ja mieliśmy przyjemność pracować na tym samym systemie i tych samych Klienta przy tym samym procesie i oboje wiemy jak wiele czasu zajmuje rejestracja dostawy w WMS oraz jej późniejsze porównanie z ilościami fizycznie przyjętymi. Rozwiązanie nad którym dyskutujemy ma ten czas skrócić i zminimalizować ilość błędów, wydaje mi się że bardzo trafnym pytaniem padającym w jednym z postów jest potrzeba analizy kosztów via potencjalna wartość dodana tak aby inwestycje związane z możliwością obsługi takiego procesu nie przerosły potencjalnych przychodów.

Adam Majchrzak Adam Majchrzak Business Development Manager w Raben Polska Sp. z o.o. autor ma 8 podziękowań
 
#7
Jeśli jesteśmy mężczyznami to "obaj" wiemy, nie "oboje" (wiem, jestem upierdliwy jeśli chodzi o język polski). Nie wiem jak było za Pana czasów w mojej firmie ale według mnie nie ma sensu myśleć o używaniu kodów kreskowych na dokumentach.
Proponuję, żeby się po prostu pozbyć dokumentów papierowych.
I to jest temat na dyskusję.

Andrzej Lada-Kubala Andrzej Lada-Kubala Irytujący, drażniący, po prostu ja autor ma 20 podziękowań
 
#8
Panie Adamie pomimo wielkiego szacunku jakim Pana darzę proszę aby Pana wypowiedzi były bardziej merytoryczne i dotyczyły konkretnego tematu. Jeśli nie interesuje Pana ta praktyka lub nie widzi Pan sensu dyskutowania o niej to zapraszam na inne posty lub też założenie takiego wątku który uważa Pan za ciekawy.

Ja również jestem zwolennikiem wyeliminowania dokumentacji oraz pełnej wymianie danych. Jednak nie o tym mówimy w tym wątku, tu przedstawiamy rozwiązanie alternatywne z chwilą kiedy nie ma możliwości otrzymania od Klienta awizacji dostawy wejściowej. Drugie zastosowanie to porównanie dokumentu dostawy z ilościami zinwentaryzowanymi podczas przyjęcia. Zakładając nawet pełne EDI póki co polskie prawo nie pozwala na wyeliminowanie dokumentu w postaci "papierowej" To właśnie dokument papierowy w myśl prawa jest potwierdzeniem przejęcia odpowiedzialności za towar a w przypadku faktury przeniesieniem prawa własności. Być może zmieni coś szersze stosowanie podpisu elektronicznego, z tego co wiem właśnie trwają prace nad nowelizacją ustawy o podpisie elektronicznym, ma być wprowadzona nowa kategoria oraz łatwiejszy dostęp do podpisu. Na chwilę obecną jednak zarówno operatorzy logistyczni jak i wszyscy inni są zmuszeni do porównania dokumentu dostawy do ilości przyjętych i systemowych nawet jeśli stosowana jest praktyka "dostawy warunkowej" to i tak po pewnym czasie następuje takie porównanie, a proces ten jest mozolny i czasochłonny. Szerokie zastosowanie kodu pozwoliłoby zminimalizować ten czas i błędy.

Aby dyskutować na forum, należy się zalogować.

Zgłoś naruszenie wpisu w dyskusji 01-Użycie kodów kreskowych i Data Matrix na dokumentach dostawy

Możesz teraz zgłosić wybrany wpis do moderacji, jeśli uważasz, że narusza regulamin lub zasady dobrego wychowania.
Nasi moderatorzy sprawdzą Twoje zgłoszenie.

Zgłaszany wpis

Powód zgłoszenia