22 kwietnia 2010
#3
W mojej ocenie nie ma możliwości jeśli jest się większym podmiotem działania "ad hock" to cecha małych podmiotów które są w stanie szybko przebranżawiać się lub budować nowe modele biznesowe, w firmach które poczyniły inwestycje długoterminowe oparte o wcześniej przyjętą strategie, w firmach gdzie zostały wybudowane całe systemy zarządzania jakością, procedury, procesy nie jest łatwo dokonać całkowitej zmiany.
Trudno jest prowadzić firmę nie określając strategii krótko, średnio i długookresowej. Taka strategia to narzędzie pozwalające sterować po czasami wzburzonym morzu jakim jest dzisiejszy rynek.
Posiadanie strategii nie oznacza braku elastyczności i możliwości reagowania na potrzeby rynku, wskazuje jednak obszar core biznes, który jest dla nas działalnością podstawową. Dziś możemy obserwować dość często że firma wyspecjalizowana w jakieś usłudze poszukuje nowych rynków, nowych biznesów i to całkiem naturalne ale zazwyczaj te poszukiwania dotyczą dodatkowych "biznesów" a podstawowa działalność pozostaje niezmienna.
Niezależnie od strategii, co do obszaru rynku, pozostaje strona miękka. Każdy z nas ma wizje swojej działalności, którą opiera albo o agresywną politykę stawek, o długotrwałe relacje z klientami, o budowanie tzw struktur pro-ludzkich, itd... Często zmiana modelu biznesowego czy też rynku na którym się operuje nie musi pociągać zmian w obszarze miękkim.
Pan Marek wspomniał o "starym garniturze" czyli sprawdzonych metodach biznesowych. Część z nas pomimo agresywnego działania w obszarze sprzedaży czy konkurencji nie zapomina o nich i stara się sprzedawać swoim klientom nie tylko najniższą z możliwych cenę, ale także jakość, partnerstwo w biznesie, i bezpieczeństwo procesów. Ważne aby nie zatracić tych wartości na rzecz walki cenowej z konkurentem nie hołdującym tym zasadą