16 września 2011
#6
U mnie ze względu na wysoką stawkę ubezpieczenia smaochodów dostawczych zaproponowano tzw. zagregowaną polisę.
Rzecz w tym, iz z należnej kwoty powiedzmy 100.000 pln tworzymy sobie polisę na wysokość 50.000. I naprawiam to wszystko, co do tego czasu się popsuje do limitu tej kwot. Jeśli kwotę przekroczę, mogę podjąć decyzję, czy chę dopłacać pozodtałą część polisy, czy tez pozostałe naprawy biore na własny rachunek. Oczywiście, jak mi się trafi szkoda całkowita na początku biegu polisy, to nieciekawie, ale czasem może dojść do tego, że wyczerpuję limit kwotowy na miesiąc przed końcem polisy i wtedy pozostałe koszta biorę na siebie.
To rozwiązanie działało skutecznie przez kilka lat.