17 czerwca 2010
#5
Głupota nr 2
Doświadczenie z CFM :
po zgłoszeniu do CFM lekko skrzywionej felgi aluminiowej (laguna 2.0 dCi - 4 m-ce do końca kontraktu) otrzymałem informację, że: "producent nie przewiduje naprawy felgi i należy zgłosić szkodę komunikacyjną"
Podobne sytuacje powtarzały się wielokrotnie, bez względu na stopień skrzywienia/uszkodzenia koła.
Interwencja u szefa działu technicznego zwykle pomagała w tych sytuacjach i kończyło się na 100 pln za prostowanie felgi zamiast 400-600 za nową felgę.
wiem, że nie wszystkie uszkodzenia felg można prostować, ale operator CFM nawet nie zawahał się, tylko z góry "proszę zgłosić szkodę . . . "