Używasz przeglądarki Internet Explorer 6, która nie jest wspierana nawet przez producenta.
W związku z tym, cześć funkcjonalności serwisu może być dla Ciebie niedostępna.
Radzimy zainstalowanie nowszej wersji Internet Explorera (zobacz tu) lub innej przeglądarki (zobacz tu lub tu).
...

Trafione lokalizacje

31 sierpnia 2010   Alicja Kostecka
Trafione lokalizacje z Robertem Dobrzyckim, partnerem zarządzającym Panattoni w Centralnej i Wschodniej Europie rozmawia Alicja Kostecka.
 

Panattoni jedna z największych firm developerskich w Stanach Zjednoczonych obecna jest na rynku polskim od niespełna pięciu lat. Co sprawiło, że tak późno zainteresowano się rynkiem polskim? Wszak kraj nasz plasuje się w gronie pięciu najlepiej lokowanych inwestycji w Europie.

Firma Panattoni powstała 25 lat temu na Zachodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych i systematycznie rozwijała swoją działalności w kierunku Wybrzeża Wschodniego. W związku z tym ekspansja w Europie nastąpiła znacznie później. Świadomie natomiast dokonano wyboru rozpoczęcia swoje aktywności od Europy Centralnej i Wschodniej, tutaj bowiem upatrywano szybszych możliwości rozwoju firmy. Polska jest największym krajem w Europie dlatego tutaj ulokowano swoje biuro, którego zadaniem jest rozwijanie aktywności w poszczególnych krajach Europy Centralnej i Wschodniej. Ponadto bliższa była Amerykanom nasza świeża mentalność, niż tradycyjna, konserwatywna w Europie Zachodniej.

 

Jaki udział posiada obecnie Panattoni w rynku developerskim w Polsce?

Mimo że jesteśmy obecni na tym rynku zaledwie kilka lat zdołaliśmy zdobyć czołową pozycję i zaufanie największych klientów. Od początku swojej działalności zrealizowaliśmy 21 projektów łącznej powierzchni 1 mln2. Już po pół roku działalności podpisaliśmy największy wówczas kontrakt w branży nieruchomości przemysłowych w Polsce. Obecnie posiadamy 44 proc. udział w rynku nowych najmów powierzchni przemysłowych. Jeśli chodzi o całkowity udział w rynku powierzchni przemysłowych to lokujemy się na drugiej pozycji.

 

To świetny wynik, zważywszy, że firma tak późno weszła na rynek polski. Proszę powiedzieć, co decyduje o tym, że klienci wybierają waszą firmę?

O naszej przewadze na rynku decydują dwa czynniki: trafione lokalizacje oraz skala inwestycji. Z kolei o tym, że mamy dobre lokalizacje zadecydowało, paradoksalnie, późniejsze wejście na rynek. W 2005 roku było już wiadomo, w jakim kierunku będzie się rozwijał układ transportowy w Europie. Wraz z przystąpieniem Polski do UE sieć transportowa stała się przewidywalnym elementem europejskiej polityki transportowej. Drugim naszym atutem jest ekonomia skali, ponieważ prowadzimy duże inwestycje – kupujemy tańsze materiały, a to rzutuje na nasz koszty, a w efekcie na korzystniejsza ofertę dla klientów.

Ponadto Panattoni od samego początku stawiał na rozwój lokalnych rynków oraz na współpracę z lokalnymi fachowcami i społecznością. Śmiało mogę powiedzieć, że lokalna kadra zarządzająca jest jednym z elementów sukcesu Panattoni w Polsce. Wiadomo przecież, że lepiej robi się interesy z kimś, kto dobrze zna mentalność, tradycje i przyzwyczajenia lokalnej społeczności.

 

Kto jest klientem Panattoni i w jaki sposób ten klient się zmienia?

Do naszych klientów należą takie marki globalne, jak: Avon, Bertelsmann, CAT Logistics, CEVA, Coca-Cola, Coty Cosmetics, Dachser, DSV, Flextronics, Gefco, H&M, Intermarche, Leroy Merlin, Raben, ND Logistics, Orsay, Sauer, Danfoss, Schenker, Wincanton. Obecnie klienci są bardziej wyedukowani, jeśli chodzi o rodzaj powierzchni, jakich poszukują oraz lepiej rozumieją sam produkt inwestycji developerskich. Dzięki temu prowadzenie inwestycji i zawieranie umów jest zdecydowanie łatwiejsze. Ponadto nasi klienci, którymi nierzadko są firmy z zachodnim kapitałem, posiadają lokalne zarządy, co również ułatwia proces komunikacji biznesowej.

W ostatnim okresie możemy zaobserwować zmianę struktury popytu. Najbardziej aktywni na rynku są gracze z branży retail oraz farmaceutycznej. Klienci ci szukają specyficznych powierzchni skrojonych na miarę potrzeb branży. Właśnie podpisaliśmy umowę z Tesco na budowę magazynu o powierzchni prawie 60 tys. m2 w Gliwicach, tuż przy skrzyżowaniu autostrady A1 i A4.. Obiekt będzie gotowy już w październiku 2010 roku. Klient przedstawił nam swoje wymagania związane z magazynem, co do lokalizacji, dostępu do infrastruktury drogowej i siły roboczej. Przedstawiliśmy mu kilka lokalizacji na południu Polski, a że posiadamy duże portfolio na Górnym Śląsku i związku z tym doświadczenia prowadzenia inwestycji w tym rejonie. Okazaliśmy się bezkonkurencyjni.

Obecnie dominującym rynkiem jest build-to-suit i ten kierunek będzie się rozwijał.

 

Jaka jest strategia firmy w stosunku do Europy centralnej i Wschodniej?

Oprócz Polski jesteśmy już obecni w Czechach i Słowacji. Czechy, mimo że jest to niewielki rynek, maja strategiczne znaczenie ze względu na swoje położenie. W 2009 roku największe zainteresowanie najmem powierzchni odnotowano właśnie w Polsce i Czechach. Panattoni planuje także wejść w najbliższym czasie do Rumunii.

 

W 2009 roku nastąpił generalnie spadek aktywności developerskiej na rynku powierzchni magazynowych, czy dotyczyło to także Panattoni?

Pomimo spowolnienia gospodarczego Panattoni zwiększył swoje udziały w rynku do 44 proc. i stał się liderem nowych transakcji. W 2009 roku wynajęliśmy łącznie ponad 250 tys. m2 powierzchni magazynowo-biurowej, z czego większość w ramach projektów build-to-suit. Było to jednak o połowę mniej niż w 2008 roku.

 

Całkowite zasoby powierzchni magazynowej w Polsce wynoszą 6 mln m2. Na koniec 2009 roku było w kraju 1 mln m2 niewynajętej powierzchni magazynowej. Czy to dużo czy mało?

Moim zdaniem najgorsze mamy już za sobą. W ubiegłym roku klienci zwlekali z decyzjami w sprawie wynajmu powierzchni, ale to nie znaczy, że nie wrócą do tematu w tym roku i następnych. Mamy już potwierdzenie, że branża retail i farmaceutyczna odmrażają decyzje.

W raz z rozwojem koniunktury i popytu następował będzie wzrost popytu na powierzchnie magazynowe. Uważam, że 1 mln m2, to zbyt wysoki poziom pustostanów. W zrównoważonej gospodarce ten poziom nie powinien być większy niż 7 proc.

 

Panattoni: W Polsce od 2005 roku. Udział w rynku 44 proc. Inwestycje w Polsce 648 mln euro Powierzchnie wybudowane 1 mln m2 Powierzchnie w budowie 100 tys. m2 Wynajęta powierzchnia 96 proc.Liczba zatrudnionych 50

 

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu.

Komentarze

Aby komentować, musisz się zalogować.