Kontynuujemy nasz przegląd aut w segmencie kombivanów. Nowe Kangoo jest zupełnie nową konstrukcją, bazującą na płycie podłogowej Scenica. Jest więc większy i jeszcze bardziej przestronny od swojego poprzednika.
- Wysoko umieszczone tylne lampy oraz błotniki z odpornego na wgniecenia norylu przydają się w codziennej zawodowej eksploatacji - mówi Tomasz Mróz, dyrektor sprzedaży zbiorowej i specjalnej Renault i Dacii. – Prowadzący auto doceniają także doskonałą widoczność przez panoramiczną szybę, ruchome relingi oraz elektryczne wspomaganie układu kierowniczego. Kierowca firmowy ma do dyspozycji mnóstwo przydatnych w codziennej pracy schowków, także pod dachem kabiny. To samochód do zadań firmowych i do cieszenia się nim w życiu prywatnym – tak T. Mróz opisuje przeznaczenie „kangura”.
Francuski kombivan od lat jest doceniany przez klientów instytucjonalnych i flotowych. - Świadczą o tym zarówno dobre wyniki sprzedaży tego modelu w ostatnich latach, jak i ciągle zainteresowanie nim na rynku aut używanych – kontynuuje T. Mróz. - W ubiegłym roku firmy zakupiły ponad 800 sztuk Kangoo w wersji pięcioosobowej oraz 130 szt. w wersji furgon dwumiejscowej. Perspektywy sprzedaży na rok 2010 są bardzo obiecujące. Wpływa na to między innymi oferta wersji pięciomiejscowych z homologacja N1, atrakcyjne wartości TCO – dzięki ekonomicznym silnikom 1,5 dCi i niskim kosztom przeglądów - oraz wysokie wartości rezydualne tego modelu. Oprócz atrakcyjnej ceny i finansowania klienci flotowi już niedługo będą mieli do dyspozycji zupełnie nową wersję przedłużoną tego modelu – dodaje T. Mróz.
Komentarze
Jeśli uważasz, że komentarz jest obraźliwy lub w jakiś sposób łamie prawo lub zasady dobrego wychowania, to poinformuj nas o tym, wypełniając poniższy formularz
